Wprowadzenie |
Cechy charakterystyczne|
Malarze|
WPROWADZENIE:
Manieryzm określa się jako kierunek w sztuce występujący w okresie późnego renesansu i wczesnego baroku (XV-XVI w.) zalecający tworzenie bez wzoru naturalnego, na podstawie wyobraźni.
Narodził się on jako delikatny sprzeciw wobec surowych zasad malarskich renesansu. Odrodzenie narzuciło malarzom liczne rygory kompozycyjne i formalne, wśród których najistotniejsza dla dalszych rozważań jest proporcjonalność ludzkiego ciała oraz swoisty renesansowy "zaangażowany" realizm.
Właśnie z intelektualnego buntu przeciwko tym tendencjom narodził się manieryzm, chociaż historycy sztuki przedstawiają mnogość wersji genezy tego stylu.
W architekturze manieryzm stanowił formę przejściową pomiędzy renesansem a następującym po nim baroku. Najlepiej dostrzec go można w zabudowie miast. Charakteryzował się, w stosunku do czystego renesansu, jeszcze wiekszą ilością ozdób na fasadach oraz rezygnacją z krużganków, a także powrotem do wież. Najbogatszym w budowle tego typu miastem w Polsce jest Gdańsk.
CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:
Manieryzm, buntujący się przeciwko rygorystycznemu realizmowi renesansu, manifestuje się w celowym naginaniu reguł anatomii i praw fizyki. Malarz manierystyczny może dodać parę kręgów szyjnych. Może pozbawić czyjeś ciało masy unieść je, wygiąć je na iście secesyjną modłę i wpleść w zapierającą dech w piersiach konfigurację eterycznych ciał. Może ubrać sąsiadujące postaci w gryzące się ze sobą kolory. Gdyby epoki malarskie krzyczały, pierwszymi słowami manieryzmu włoskiego byłyby: Mogę! Mogę!
Nie należy jednak przypisywać manieryzmowi rokokowego rozpasania. W XVI wieku nikt nie ośmieliłby się umieścić w rogu obrazu pulchnego Amorka. Żaden manierystyczny architekt nie ozdobiłby gzymsu stadkiem gipsowych putt. Manieryzm nieprzypadkowo jest traktowany jako era przejściowa między renesansem a barokiem. Zachowuje bowiem renesansowy umiar przy korzystaniu barokowej swobody. Jak kulturalny pijak Rembrandta - bawi się, ale z czającą się na dnie oka nutą powagi. Stąd też tematyka płócien nie wykracza poza kanon renesansu, co daje zresztą ciekawą okazję do porównywania stylów. Ostatnia wieczerza Leonarda da Vinci kontra Ostatnia wieczerza Tintoretta. Madonna z Dzieciątkiem Jeana Fouquet kontra Madonna z Dzieciątkiem Jacopo Pontormo (albo i Madonna z długą szyją Parmigianino). I tak dalej. Najpiękniejsze w przyglądaniu się dziejom malarstwa jest właśnie odnajdywanie drobnych różnic, które pozwalają na ujrzenie na własne oczy osławionego ducha epoki.
Podsumowując, trudno jest tak naprawdę wypunktować cechy tego kierunku w malarstwie, a i granica między obrazem manierystycznym a renesansowym jest umowna. Wśród cech najbardziej charakterystycznych można wymienić:
MALARZE:
Pierwszy obrazem uznawanym za kanonicznie manierystyczny, jest "Józef w Egipcie" lub "Wjazd Józefa do Egiptu" Jacopo Pontormo. Na płótnie ledwie widoczny jest tytułowy bohater obrazu mamy do czynienia z niesamowitym zagęszczeniem postaci i wydarzeń. Kompozycję obrazu wieńczą dwie smukłe rzeźby, które również odwracają uwagę widza. Zwróćmy uwagę, że choć w wielu malarskich interpretacjach Pokłonu trzech króli (np. tej pędzla Gentile da Fabriano) pojawia się tłum, to nigdzie dotychczas ów tłum nie był aż tak przytłaczająco zaakcentowany.